Plusy i minusy GP Abu Dhabi

Kategoria: Artykuły.
Ulica:
Miasto:
Kod pocztowy:
Telefon:
www:
Mail:
Średnia ocena:Nikt jeszcze nie ocenił- bądź pierwszy!
Średnie oceny (z 0 ocen)
Cena/JakośćNikt jeszcze nie ocenił- bądź pierwszy!
Ogólne wrażenieNikt jeszcze nie ocenił- bądź pierwszy!
ObsługaNikt jeszcze nie ocenił- bądź pierwszy!
Średnia ocena:Nikt jeszcze nie ocenił- bądź pierwszy!

Sebastian Vettel, pomimo czwartego tytułu mistrzowskiego na swoim koncie, nie zwalnia tempa. Już nie po raz pierwszy w tym sezonie zupełnie zdominował wyścig i odniósł łatwe zwycięstwo. Podobnie jak podczas ostatnich kilku weekendów najciekawsza była walka w środku stawki. Kto zaskoczył, a kto rozczarował? Zapraszam na plusy i minusy Grand Prix.
mid-epa03934538

Plusy:

+ Dobry początek Saubera. Szwajcarska ekipa w pierwszej połowie wyścigu była bardzo konkurencyjna. Nico Hulkenberg był wysoko, a Esteban Gutierrez przez długi czas trzymał za sobą Lewisa Hamiltona. Team ma duży potencjał i widać, że idą w dobrą stronę.

+ Walka Grosjeana z Sutilem. Przez kilka okrążeń mogliśmy podziwiać wspaniałą, czystą walkę dwóch kierowców. Zawodnicy tasowali się między sobą na dystansie dwóch stref DRS, aż w końcu na 17 kółku Niemiec musiał uznać wyższość Francuza.

+ Spryt Felipe Massy. Skoro już mowa o walce na torze, to nie można pominąć chyba najładniejszego manewru tego weekendu. Hamilton nie mógł sobie poradzić z jadącym przed nim Sutilem. Dzięki temu Massa mógł się do nich zbliżyć. Gdy Lewis podjął kolejną próbę wyprzedzenia kierowcy Force India, Brazylijczyk wykorzystał lukę po zewnętrznej i znalazł się przed Brytyjczykiem. Po tym manewrze Massa dostał zasłużone gratulacje od swojego inżyniera wyścigowego.

+ Oszczędny Sutil. Kierowca Force India zdominował to wydanie „plusów i minusów”, ale w pełni zasłużenie. Po raz kolejny pokazał wszystkim kierowcom jak się powinno dbać o opony. Adrian przejechał na miękkim komplecie opon aż 29 okrążeń i praktycznie do końca pierwszego stintu utrzymywał niezłe tempo. Dzielnie walczył na torze z szybszymi od siebie rywalami.

+ Refleks Vergne’a. Reprezentant Toro Rosso zaprezentował jak szybki ma czas reakcji, gdy pod koniec wyścigu Fernando Alonso dość agresywnie wyjechał z alei serwisowej. Na szczęście skończyło się na lekkim kontakcie i wyjeździe Hiszpana poza tor.

Minusy:

– Z pewnością największym rozczarowaniem wyścigu był występ Kimiego Raikkonena. Napięta sytuacja w Lotusie stawiała pod znakiem zapytania przyjazd Fina do Abu Dhabi. Zdecydował się jednak pojawić i zaliczył całkiem udane kwalifikacje. Niestety bolid Raikkonena nie przeszedł kontroli technicznej FIA z powodu zbyt elastycznej podłogi. Kimi stracił piąte pole i musiał ustawić się na końcu stawki. Start był spóźniony i na dodatek wyścig zakończył już na pierwszym zakręcie. Po kontakcie z bolidem Caterhama Fin uszkodził przednie zawieszenie.

– Wyjście w angielskim stylu. Zostajemy w temacie Raikkonena. Po odpadnięciu z wyścigu Kimi udał się szybko do garażu, a już po chwili przebrany wsiadł do białego SUVa i opuścił tor. Zapewne udał się do hotelu, a stamtąd prosto na lotnisko. Taki obrazek pokazuje jak bardzo iskrzy na lini Raikkonen – Lotus. Jeśli konflikt nie zostanie zażegnany to możemy nie zobaczyć Fina podczas GP USA.

– Kara dla Hulkenberga. Po raz kolejny w tym sezonie sędziowie niesłusznie ukarali jednego z kierowców. Nico musiał przejechać przez aleję serwisową po tym jak zespół po wykonanym pit stopie wypuścił do prosto pod koła Sergio Pereza. Może i było to niebezpieczne, ale nie była to wina Hulkenberga. Kierowca dostaje sygnał i rusza nie zastanawiając się czy ktoś za nim jedzie czy nie. To jest zadanie zespołu i to zespół powinien być ukarany za spowodowanie niebezpiecznej sytuacji.

– Tradycji stało się zadość. Starty Marka Webbera już chyba standardowo nie są zaliczane do udanych. Niestety i tym razem Australijczyk nie zaskoczył. Webber przed wyścigiem, jako jedyny kierowca w stawce, był potencjalnym zagrożeniem dla Vettela. Wygrane kwalifikacje stawiały go na uprzywilejowanej pozycji, jednak podobnie jak Raikkonen spóźnił start i na dodatek w pierwszym zakręcie zblokował koła, spadając na trzecie miejsce.

– Pretensje Hamiltona. Gdy przez kilka okrążeń nie można wyprzedzić kierowcy w teoretycznie słabszym bolidzie, to może być to trochę frustrujące. Przekonał się o tym Lewis Hamilton, który przez długi czas nie mógł sobie poradzić z Gutierrezem. Ponarzekał sobie na zachowanie młodego Meksykanina przez radio. Niby nic szkodliwego, ale takie zachowanie nie przystoi mistrzowi świata.

Źródło: http://wspieramyklub.pl/home/aktualnosci/21985,wyjscie-w-angielskim-stylu-plusy-i-minusy-gp-abu-dhabi.html

Twoja opinia:


albo pisz jako gość:
  • (nie będzie opublikowany)
Klikni gwiazdki poniżej by dodać ocenę:
Cena/Jakość
Ogólne wrażenie
Obsługa